• Wpisów:191
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 20:53
  • Licznik odwiedzin:9 847 / 1703 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
-Aniołku dlaczego płaczesz ?
-Bo kiedyś było inaczej.

 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Echh i cóż tu dodać.. Z każdym dniem czuje się coraz mniej potrzebna.. Ciężko patrzeć jak "przyjaciółka" z którą przyjaźniłam się od przedszkola prawie w ogóle ze mną nie rozmawia.. No tak chyba że chodzi o nauke czy coś chce.. I jeszcze tym bardziej że koleguje się z dziewczyną której nie lubię i strasznie działa mi na nerwy. Boje się ze nawet zniknie gdzieś zwykłe słowo "cześć".. Czemu muszę zawsze zawodzić się na ludziach.. Tak samo "przyjaciel" który myślałam że na prawdę nim będzie.. olał.. mimo rozmów o problemach, tym jak dobrze się dogadywaliśmy.. i tak po prostu się skończyło.. i tak za każdym razem. Mam dość.. Czemu zawsze ja muszę się o wszystko starać ?! Czemu ja zawsze muszę podejść, zagadać, wyciągnąć pierwsza rękę ?! no tak przecież jak tego nie zrobię zostanę sama.. Nigdy nie miałam przyjaciółki czy przyjaciela z którym pisałabym całymi dniami, wspólne noce, przypały, tam gdzie on/ona tam ja. Zawsze odnoszę wrażenie,że nigdzie nie pasuje. Zawsze jestem 5 kołem u wozu. Przez to niczego nie umie docenić.. Z dnia na dzień coraz ciężej nosić ten sztuczny uśmiech.. nigdy nie umiałam i nie umie dojść do celu..Mogłabym dużo pisać ale na co ? Jak chociaż jedna osoba przeczyta to do końca to będzie cud.. bo przecież nikogo to nie obchodzi.. ale jednak nadzieja.. ech właśnie nadzieja.. gdzieś tam cały czas jest. Coraz mniejsza ale jednak. Na dziś kończę.. DZIĘKUJE OSOBOM KTÓRE DOCZYTAŁY DO KOŃCA.. ZA KAŻDY KOMENTARZ JESTEM WDZIĘCZNA. Może jeszcze kiedyś coś na pisze. Bo jak na razie nie mam już siły dobranoc..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›